„James Bond w kosmosie” to jedna z recenzji naszego występu na pogrzebie Dzikiej Strony Wisły.

Nie było specjalnie smutno choć trochę szkoda klimatycznego miejsca na kulturalnej mapie Warszawy…
007 – pewnie dlatego, że szukanie na żywca wspólnej platformy muzycznej, która poniesie nas przez następne minuty zawsze ma w sobie coś z filmu sensacyjnego …a kosmos? …pewnie dlatego, że dodaliśmy trochę elektroniki i sampli, również muzyki sfer niebieskich.  Poza tym kolory były trochę kosmiczne co widać na klimatycznych zdjęciach. Dzięki Paulina Lulanna!



Koncert odbył się w „Dzika Strona Wisły” 25 maja 2018 roku. Dziękujemy za zaproszenie, Paweł Sky.